Przyjedź do Poznania i poznaj lokalne przysmaki

Poznań pyrami, koziołkami i rogalami stoi. Jeśli ktoś jeszcze nie próbował przysmaków, jakie oferują tamtejsze tereny, to na pewno zetknął się już wcześniej przynajmniej z samą nazwą. Tak samo, jak w przypadku koziołków na Ratuszu Starego Miasta. A co jeszcze ma nam do zaoferowania stolica Wielkopolski? Oto kilka elementów podróży, które powinny znaleźć się na trasie każdej wyprawy.

Miejscem, gdzie prawdopodobnie turyści spędzają większość czasu spędzonego w Poznaniu, jest Rynek Starego Miasta. Jak każde miejsce tego typu zachwyca nie tylko rodaków, ale również rzesze osób zza granicy. Kolorowe kamieniczki, klimatyczne knajpki, a między nimi mnóstwo zabytkowych obiektów i przepięknej architektury. Punktem centralnym jest Ratusz – jest to renesansowa budowla, a zarazem Muzeum Historii Miasta Poznania. Codziennie o godzinie 12 pod Ratuszem zbierają się przechodnie, aby na własne oczy zobaczyć trykające się koziołki – symbol Poznania. Dlaczego właśnie to te zwierzęta? Łączy się z nimi pewna miejska legenda, która głosi, że dawno temu koziołki zbiegły pewnemu kucharzowi, wbiegły na wieżę i zaczęły się trykać porożami.

Po zakończonej walce, możemy udać się szlakiem fontann, których na samym Rynku są aż 4. Te antyczne i mitologiczne postaci, które na nich możemy zauważyć to postaci Prozerpiny, Marsa, Apolla i Neptuna. Monumenty doskonale wpisują się w krajobraz i architekturę zabudowań, co czyni całą przestrzeń spójną i jeszcze bardziej atrakcyjną dla oka. W takich warunkach trudno nie ulec pokusie i nie spędzić chwili w jednej z restauracji, podziwiając otaczające nas zewsząd widoki.

Na klimat tego miejsca składa się szereg domków, które niegdyś zamieszkiwane były przez kupców. Ich elewacje są różnokolorowe, ale absolutnie nie gryzą się ze sobą, a tworzą barwną mozaikę. Swoją nazwę – domki budnicze – zawdzięczają Bractwu Budników, które niegdyś miało tam też swoją siedzibę.

Nieco odmienny styl architektoniczny prezentuje Odwach, czyli budenk z pomieszczeniami dla warty garnizonowej. Wzniesiony w stylu klasycystycznym budynek to obecnie oddział Muzeum Powstania Wielkopolskiego.

Spacerując po Poznaniu prędzej czy później przyjdzie nam ochota na coś słodkiego – w powietrzu bowiem unosi się słodki zapach Rogali Świętomarcińskich. To tradycyjna potrawa tego regionu, która przygotowywana jest w szczególności z okazji Dnia Św. Marcina – patrona miasta. Jest to przysmak dość słodki, bo w jego skład wchodzi biały mak, daktyle, wanilia oraz rodzynki. Jest to prawdziwa bomba kaloryczna, ale po całym dniu zwiedzania przyda nam się solidna dawka energii.

Najlepszym i zarazem najwygodniejszym sposobem, aby sprawnie poruszać się pomiędzy atrakcjami, jakie przygotowało dla nas miasto, najlepiej wynająć hotel w Poznaniu w centrum. Wówczas czasu i sił wystarczy na odwiedzenie wielu wartych uwagi miejsc.

Szukasz hotelu w Poznaniu? Polecam:
Hotel Poznań

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 − 6 =